Melodie i koronki

Tutejsze Koło Gospodyń Wiejskich od początku lat 60-tych wyróżniało się w powiecie bialskim nie tylko pomysłowością, ale też intensywnością realizowanych projektów. Gospodynie organizowały kursy racjonalnego żywienia i konkursy na najpiękniejsze ogródki, tuczyły świnie i kurczaki, organizowały zabawy taneczne praz wyjazdy do teatru i operetki. Nie mogła się też bez nich obejść żadna impreza wiejska. Zamiłowania artystyczne części kobiet doprowadziły do przygotowania pierwszego widowiska obrzędowego „Prządki”. Premiera miała miejsce w styczniu 1974 roku, a gorące przyjęcie spektaklu skłoniło członkinie koła do odtwarzania scenariuszy następnych widowisk. Chlubą klubu z Sitnika jest pracownia koronkarska, wspomagana przez trzy utalentowane twórczynie: Janinę Litwiniuk, jej córkę Joannę Papińską i Stanisławę Pyrkę.

Panie wielokrotnie uczestniczyły w konkursach rękodzieła ludowego, organizowanych przez Muzeum Południowego Podlasia, zdobywając nagrody i wyróżnienia. Obecność w Stowarzyszeniu Twórców Ludowych pozwala im wyjeżdżać na jarmarki i targi sztuki ludowej, organizowane m.in. w Lublinie, Siedlcach, Bukowinie Tatrzańskiej, Chełmie i Prudniku. O wysokich umiejętnościach koronczarek z Sitnika wymownie świadczy fakt zdobycia przez Janinę Litwiniuk pierwszej nagrody za najciekawsze stoisku i wyrób lniany podczas Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym.

– Haftuję i dziergam od pół wieku. Wiele nauczyłam się od mojej mamy, a doświadczeniami podzieliłam się z dwoma córkamimówi J. Litwiniuk.

Po „Prządkach” gospodynie wystawiły widowisko „Pierzejki”, którego entuzjastyczne przyjęcie przesądziło o powstaniu zespołu folklorystycznego. Tworzyło go 9 energicznych i ambitnych osób: Maria Dmitruk, Janina Michalczuk, Marianna Ziniewicz, Józefa Kutasiewicz, Regina Litwiniuk, Edyta Nowicka, Maria i Ludwik Chwedaczukowie oraz pomysłodawczyni licznych przedsięwzięć, zarazem działaczka społeczna Stanisława Halina Pyrka. Ta ekipa opracowała repertuar nawiązujący do tradycyjnych pieśni podlaskich oraz wystawiła kilka widowisk obrzędowych. Szeroko rozpisywała się o nich prasa regionalna i ogólnopolska. Do Sitnika ściągały ekipy telewizyjne. Nieprawdopodobne sukcesy zespołu zaczęły się wiosną 1981 roku, od udziału w Wojewódzkiej Scenie Amatora i trwają do dziś.

Największą aktywność śpiewaczą i teatralną przejawiał zespół w połowie lat 80-tych, co wiązało się też z powstaniem w Sitniku klubu kultury, gdzie co tydzień można było organizować koncerty i zabawy taneczne.

W następnym dziesięcioleciu skład grupy uległ częściowym zmianom, powodowanym przez szwankujące zdrowie niektórych członków

W jego aktualnym składzie obok Stanisławy Pyrki znajdują się: Halina Siwek, Helena Kamińska, Joanna Papińska, Zofia Kozłowska, Anna Kamińska, Elżbieta Liniewicz, Helena Liniewicz, Janina Litwiniuk, Sabina Litwiniuk, Maria Piszcz i Alicja Sidoruk. Kiedyś śpiewały pieśni żniwne i dożynkowe, ale wkrótce rozszerzyły repertuar o utwory weselne, biesiadne, kolędy i stare melodie ludowe. Ostatnie lata są okresem wzmożonej aktywności koncertowej śpiewaczek z Sitnika. Występowały wielokrotnie w: Białej Podlaskiej, Dokudowie, Leśnej Podlaskiej, Tucznej, Hrudzie, Janowie Podlaskim, Neplach, Terespolu, Perkowicach, Styrzyńcu, Sławacinku, Worgulach, a także w Lipliowce na Białorusi.

Spotkamy się chętnie na próbach w klubie kultury, bo bardzo się lubimy. Śpiewanie traktujemy jako chwile wytchnienia od obowiązków rodzinnych i gospodarskich. Koncerty zaś są dla nas relaksem i powodem do dumymówią o sobie śpiewaczki. Zapewniają też, iż nie zamierzają się ograniczać do wykonywania samych pieśni.

Teks: Istvan Grabowski

Fot. Autor


Zamów prenumeratę: gospodarz-samorzadowy.pl/prenumerata
Cały tekst dostępny w wersji papierowej miesięcznika „Gospodarz. Poradnik Samorządowy”
lub na platformach sprzedaży online



Podobne artykuły

  • X Płońskie Gminne Dożynki 2015 Obrzęd dziękowania za plony był praktykowany już w czasach przedchrześcijańskich. Obecnie dożynki stanowią połączenie tradycji …

  • Z Kresów na Ziemie Zachodnie

    – Mieszkałam we wsi Dobrowody, powiat Podhajce, gmina Mohocze, woj. tarnopolskie. Ojca zamordowali Ukraińcy w 1942 r. Zabrali go w …

  • Tradycja trzech pokoleń

    Od 46 lat koncertuje na różnych scenach, a kolekcją zdobytych nagród można by obdzielić przynajmniej kilka zespołów. Mowa o doskonale …